GBS Bank - page 22

„Gryf” przy ul. Niepodległości. Zebranie rozpoczęto wysłuchaniem „hymnu
spółdzielców”. Wśród zaproszonych gości oprócz dyrektora OW BGŻ z Gorzowa
Wlkp. i innych jego przedstawicieli licznie przybyli reprezentanci władz miejsko-
-gminnych Barlinka oraz Pełczyc, Związku Kółek i Organizacji Rolniczych, a tak-
że komitetów miejsko-gminnych PZPR i ZSL. Było to jeszcze przed czerwcowy-
mi wyborami do Sejmu i Senatu, ale już po uchwaleniu nowego Prawa ban-
kowego. Głównym zadaniem Zebrania Przedstawicieli było więc uchwalenie
zmian statutowych. Zmieniono przede wszystkim dotychczasowy zapis: „Bank
Spółdzielczy w Barlinku działa na terenie miast i gmin Barlinka oraz Pełczyc
w województwie gorzowskim”, na bardziej uniwersalne i jak się okaże ważne
w przyszłości – stwierdzenie: „Bank Spółdzielczy w Barlinku działa na terenie
Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej”. Zmiany dotyczyły również zakresu wyko-
nywanych usług, m.in. przyjmowania i dokonywania lokat w bankach krajo-
wych, przechowywania przedmiotów oraz papierów wartościowych, prowa-
dzenia obrotu walutami obcymi. Uznano, że: „bank może wspierać lokalne ini-
cjatywy gospodarcze i społeczne przez wnoszenie udziałów, zakładanie spółek
albo spółdzielni, jak również świadczenie usług”. Dodano także, iż „Bank Spół-
dzielczy prowadzi pośrednictwo w cywilno-prawnym obrocie nieruchomościa-
mi rolnymi”. Uproszczono paragraf o członkostwie, stwierdzając wnowej wersji:
„członkiem Banku Spółdzielczego może być osoba fizyczna mająca pełną zdol-
ność do czynności prawnych oraz osoba prawna”.
Atmosfera Zebrania Przedstawicieli w 1989 roku nie była więc najlepsza. Było
jeszcze quorum – 29 z 56 przedstawicieli, czyli 51%. Jednak z rejestru członków
Banku zniknęła już prawie połowa gospodarstw rolnych z powodu „nie opłaca
się to, nie opłaca się tamto”. Pracownicy gospodarki uspołecznionej, emeryci,
renciści otrzymywali od państwa różne rekompensaty, a rolnicy indywidualni
zostali ich pozbawieni. W wyniku tego narastały antagonizmy. Jednym z głów-
nych tematów Zebrania była lustracja jakości usług świadczonych dla ludności.
W przypadku Banku Spółdzielczego w Barlinku kontrolerzy z BGŻ nie wnieśli
zastrzeżeń. Wniosło je kierownictwo Banku, ostrzegając, iż zażądanie BGŻ
za kredyt refinansowy 44% przy narzuconym oprocentowaniu kredytów człon-
kowskich w wysokości 18% stawia Bank przed alternatywą – zamknąć akcję
kredytową lub ponieść katastrofalną stratę. Dyrekcja BGŻ odpowiedziała…
58
W latach 80-tych XX wieku kończyła się era liczydeł ale na wszelki wypadek były jeszcze
pod ręką – jedno z nich stało w pobliżu trzeciego biurka
1...,12,13,14,15,16,17,18,19,20,21 23,24,25,26,27,28,29,30,31,32,...76
Powered by FlippingBook