GBS Bank - page 36

Według oceny NBP na koniec 1994 roku 274 banki spółdzielcze powinny
ogłosić upadłość, a 78 zostać zlikwidowane. Ostatecznie upadły 33, w 1995 ro-
ku jeszcze 57, a 561 realizowało programy naprawcze, zaakceptowane przez
NBP. Uchwalona w 1994 roku ustawa „O restrukturyzacji banków spółdziel-
czych” miała dopomóc w zbudowaniu efektywnego i stabilnego sektora ban-
kowości spółdzielczej. Zakładała jego trójszczeblową strukturę – bank krajowy
(BGŻ), 11 banków regionalnych i lokalne banki spółdzielcze. Samo to założe-
nie przekreśliło szanse realizacji ustawy. Nawet te banki, które – tak jak GBS
w Barlinku – zrzeszyły się i były aktywne na szczeblu regionalnym, korzystały
z ulg podatkowych jako realizujące program naprawczy, nie wykazywały żadnej
ochoty do odbudowania więzi z BGŻ. Ten bank sam kwalifikował się do upad-
łości, a udział państwa w jego kapitale nie dawał żadnego zabezpieczenia przed
powrotem do półwiecza centralizmu. Ten sam błąd ustawodawca powtórzył
w roku 2000, ograniczając strukturę do dwu szczebli, ale nadal lokując BGŻ na
poziomie banków zrzeszających. Dopiero nowelizacja z 2001 roku przenosząca
go do grupy banków komercyjnych pozwoliła ustabilizować sektor bankowoś-
ci spółdzielczej.
Poświęcamy tej kwestii tak wiele miejsca dla podkreślenia aktywnoś-
ci i roli, jaką odegrał w niej Gospodarczy Bank Wielkopolski SA i strate-
giczny w jego strukturach Gospodarczy Bank Spółdzielczy w Barlinku.
Oprócz, co oczywiste, nieuleganiu różnego rodzaju namowom i nacis-
kom, żeby jednak realizować nietrafne odgórne koncepcje, szczególna
rola GBS zaznaczyła się w aktywnym udziale w konsolidacji banków
spółdzielczych. Nie godząc się na masowe upadłości bądź likwidacje,
można było tylko proponować przyłączanie zagrożonych banków do silniej-
szych jednostek. Dzięki temu procesowi (chociaż z 1 612 banków w 1994
roku po kolejnych pięciu latach pozostało 781) – większość została prze-
jęta, bądź połączona z innymi bankami spółdzielczymi. „Ostatnia fala”
tej operacji pozwoliła uratować członków, kapitał i aktywa aż 407 banków
w samym tylko roku 1998. GBS w Barlinku powiększył się w tamtych cza-
sach o banki spółdzielcze z Witnicy, Krzeszyc i Myśliborza. Na koniec
1999 roku osiągnął liczbę 3 007 członków, obsługiwał 21.694 czynne
rachunki, osiągnął sumę bilansową w wysokości 70,7 mln złotych, mają-
tek trwały wyceniony został na kwotę 3,65 mln złotych i kapitał własny
na 4,2 mln złotych, w tym fundusz udziałowy 807,7 tys. złotych.
Te ostatnie wielkości miały szczególne znaczenie z punktu widzenia tzw. ade-
kwatności kapitałowej. Pod koniec lat 90-tych Polska czyniła już bowiem sta-
rania o przyjęcie do Unii Europejskiej i wprowadzane regulacje, w tym i Prawa
bankowego, musiały nawiązywać do regulacji europejskich. Wprawdzie unijna
Nowa Umowa Kapitałowa została przyjęta w roku 2000, ale już w 1998 roku
polskie Prawo bankowe wprowadziło próg równowartości 300 tys. euro jako
minimum kwoty uprawniającej do prowadzenia działalności bankowej.
GBS w Barlinku, dzięki realizowanej strategii, nie miał problemu ze zna-
lezieniem się w tej grupie banków. Że była to grupa ekskluzywna świadczy
fakt, że w 1998 roku z 1 189 działających banków spółdzielczych 439 z nich mia-
ło fundusze własne mniejsze niż 100 tys. euro, a bariera 300 tys. euro musiała
72
Gospodarczy Bank Spółdzielczy w Barlin-
ku przez wiele lat wspierał Formację Słoń-
ce-Słoneczną Gromadę, która zapisała się
w pamięci mieszkańców Barlinka, zwłaszcza
poziomem występów, zdobywanymi wy-
różnieniami i laurami w kraju i za granicą
1...,26,27,28,29,30,31,32,33,34,35 37,38,39,40,41,42,43,44,45,46,...76
Powered by FlippingBook