Że trzeba coś „wychładzać” nawet nie przechodziło przez myśl 159 pra-
cownikom Banku. Zresztą, nie specjalnie mieli czas na takie myśli, bo trwa-
ło właśnie masowe i intensywne dokształcanie. Wiele emocji wzbudził zorga-
nizowany prawie „casting”, który po wielu testach wyłonił 19 osób z predys-
pozycjami do pracy w roli opiekuna-doradcy klienta i 11 osób z predyspozycja-
mi małego sprzedawcy (do sprzedaży wewnątrz Banku). Tytuł samodzielnego
pracownika bankowego zdobyło 41 osób, które zaliczyło szkolenie „ABC Ban-
kowości” I stopnia, a II stopień z tytułem dyplomowanego pracownika ban-
kowego zaliczyły 4 osoby. Najwięcej przyjemności z nauki doświadczyły chyba
jednak 33 osoby uczestniczące w kursie „Profesjonalny image – sztuka auto-
prezentacji”. Komu nie dość było nauki na kursach w Banku, mógł się jeszcze
podszkolić w Bankowym Ośrodku Doradztwa i Edukacji w Poznaniu, w Stowa-
rzyszeniu Księgowych w Gorzowie czy w Międzynarodowej Szkole Bankowości
i Finansów w Bydgoszczy. Takim zachłannym apetytem na wiedzę wykazały się
aż 43 osoby.
Ten wielki wysiłek szkoleniowy – poza oczywistym stwierdzeniem, że lepiej
wyedukowany pracownik przynosi lepsze efekty – miał także swój bardziej
sprecyzowany cel. Pozwolił na rozpoczęcie przebudowy struktury organiza-
cyjnej Banku. Zdecydowano bowiem przejść od tzw. organizacji produktowej,
w której pracownicy specjalizowali się w wykonywaniu poszczególnego rodza-
ju usług, do organizacji według ustalonych segmentów wśród klientów. Dzię-
ki temu nie byli już narażeni na bieganie od jednego specjalisty do drugiego,
bo dotąd ktoś umiał doradzić w sprawie kredytów, a inny w kwestii wkładu
oszczędnościowego. Od tego momentu specjalista od obsługi rolnictwa indy-
widualnego wiedział wszystko, co potrzeba rolnikowi, a spec od obsługi finan-
sowej gmin nie musiał sobie zaprzątać głowy kredytami na nawozy dla rolni-
ków. Tylko tak można było przejść do nowego etapu starań o pozyskiwanie
i utrzymanie klientów.
Nie był to jedyny problem, związany z zaostrzającą się konkurencją na rynku
usług finansowych ze strony zarówno banków komercyjnych, jak i różnego au-
toramentu instytucji parabankowych, zwłaszcza nastawionych na szybki zysk,
nieobciążonych kosztami długotrwałego inwestowania w infrastrukturę i nie
poddawanych rygorystycznym regulacjom prawnym. Taką regulacją, niesłusz-
nie odbierającą część walorów bankom spółdzielczym był i jest nakaz jedna-
76
Otwarcie nowej siedziby Oddziału w Bierzwniku w 2002 roku